niedziela, 27 marca 2016

Aktualności: Wielkanoc i nowości

Zacznijmy od rzeczy najpilniejszej:


Wesołych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! Smacznego jedzenia, spokojnego spotkania w gronie rodziny i ogólnie wszystkiego najlepszego!

Oto więc minął pierwszy tydzień w pracy. Nogi mnie bolą od stania, ale nie narzekam. Natomiast - tak jak się spodziewałam - nie miałam za bardzo siły, aby cokolwiek pisać, nawet rano. Po prostu wracałam do sił.

Za to niedawno złamałam swoje postanowienie i - zamiast pisać opowiadanie autorskie - skończyłam drugi sezon Daredevila. Mam o nim kilka przemyśleń, ale nie wiem czy się nimi dzielić, bo jeszcze nie wiem, w jaką formę je ująć.

Mam nadzieję, że od tego tygodnia nadejdzie wreszcie ten moment, o którym wszyscy mi mówią, i będę chciała robić mnóstwo rzeczy na raz. A wtedy ruszę z miejsca z Fantastycznym Kwietniem.

1 komentarz:

  1. Kurczę, zapomniałam Cię poinformować, że jak człowiek jest bardzo pracą zmęczony, to bywa tak, że nawet jak ma czas wolny, to nie ma siły być produktywnym.

    OdpowiedzUsuń