środa, 21 października 2015

Krótka notka o "Powrocie do przyszłości"

No dobrze, postanowiłam jednak poświęcić trylogii jakiś dłuższy tekst. Głównie dlatego, że po głębszym namyśle doszłam do wniosku, że trylogia zasługuje na coś więcej ode mnie (zwłaszcza, że kilka lat temu miałam na temat tej serii fazę).
 
Może nawet kiedyś poświęcę jej miesiąc albo chociaż jakieś Ze wspomnień fana.

Czy jest ktokolwiek, komu trzeba przedstawiać Powrót do przyszłości? Czy jest ktoś, kto nie kojarzy podróżującego w czasie Deloreana? Albo tej melodii? Ta trylogia jest takim samym klasykiem jak oryginalna trylogia Gwiezdnych Wojen czy jak traktujący o podróżach w czasie Terminator, który wyszedł prawie w tym samym czasie, co pierwsze BTTF.
 
Po części Powrót do przyszłości jest tak wyjątkowy przez to, że wehikułem czasu jest sportowy samochód; po części przez to jakie sytuacje zarysowuje (Marty McFly będący swatem własnych rodziców albo spotykający pierwszego członka swojej rodziny urodzonego w Ameryce), a po części poprzez dynamikę między genialnym naukowcem i jego nastoletnim asystentem. Powrót do przyszłości to także opowieść, której największym przesłaniem jest to, że sami kształtujemy swoje przeznaczenie.
 
Od tego filmu (jak również od Nastoletniego wilkołaka) rozpoczęła się kariera Michaela J. Foxa. Również doktor Brown jest jedną z najbardziej popularnych ról Christphera Lloyda. Ronald Reagan nawiązał do BTTF w jednym ze swoich przemówień ("Tam, dokąd zmierzamy, nie ma dróg."). Podróżujący w czasie Delorean jest jednym z wymarzonych fikcyjnych pojazdów (tuż obok Batmobilu). Deskolotka przez wiele lat była jednym z wynalazków, które naukowcy postanowili zbudować do roku 2015. W The Flash, aby wytłumaczyć problem tego, czy zmiany wywołane przez podróże w czasie są wpisane w linię czasową czy też wpływają na nią, Cisco Ramon przytoczył przykład Terminatora i właśnie Powrotu do przyszłości. Co więcej, trylogia zaowocowała pewną niesmaczną parodią The Real Animated Adventures of Doc and Mharti, która z kolei zainspirowała Dana Harmona i Justina Roilanda do stworzenia serii Rick and Morty.
 
Jak każdy klasyk kina, Podróż do przyszłości stał się elementem naszej kultury. Był, jest i będzie oglądany i cytowany.
 
A jeśli chodzi o mnie, to trzecia część jest jednym z moich ulubionych filmów, Emmett Brown jest jednym z mich ulubionych naukowców, a Klara - jedną z moich ulubionych postaci kobiecych. Ponadto umieściłam Marty'ego McFly'a i doktora Browna na liście najsłynniejszych bromansów. (Że już nie wspomnę o fikach, które napisałam do tego fandomu.)
 
Na koniec zostawiam Wam szczególne wykonanie piosenki tytułowej.

3 komentarze:

  1. To ja polecam rozkminy na temat wynalazków z filmu http://cinemassacre.com/2015/10/21/back-to-the-future-2-today-is-the-future/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie piszesz!:D
    Odkryłam Twojego bloga niedawno i jestem pod wrażeniem :)
    I masz rację, powrót do przyszłości jest poprostu kultowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A witam, witam. I bardzo dziękuję.

      Mam nadzieję, że będę cię widywać częściej XD.

      Usuń