niedziela, 12 lipca 2015

Krótka notka o produkcjach DC na Comic Conie 2015

Prawdopodobnie powinnam jeszcze poczekać, bo może pojawią się wieści, na przykład, na temat takiego Gotham; albo w ogóle na koniec konwentu, aby zrobić jedną wielką notkę podsumowującą zdobyte przeze mnie w sieci informacje, ale napór wiadomości z soboty sprawił, że zapragnęłam już teraz opowiedzieć Wam, co słychać w ekranizacjach komiksów DC.

Będzie trochę o Batman vs. Superman: Down of Justice, będzie trochę o Arrow, będzie trochę o Flashu, i o Legends of Tomorrow też będzie, w dodatku wszystko przyprawię swoimi subiektywnymi uczuciami. Zostaliście ostrzeżeni.

1. Zaczynamy od trailera Batman vs. Superman: Down of Justice, który puszczono podczas tego Comic Conu.



Swego czasu Unlce Mroowa zasugerował pięć ważnych rzeczy, które powinny mieć miejsce w nadchodzącym filmowym crossoverze, aby był dobry. Wspominał tam, między innymi, że Batman powinien zasłużyć sobie na miano geniusza (i nie poprzez wykorzystanie kryptonitu); że film nie powinien być depresyjny i że rola Wonder Woman powinna być mała, ale kluczowa. Ja z kolei (jeśli zajrzycie w napisane pod spodem komentarze) wspominałam, że ogólnie rzecz biorąc, lubię Batmana i Supermana walczących ramię w ramię i jeśli już, to chciałabym, aby w którymś momencie mieli małą scenę bratania się, a potem zwarli szyki przeciwko większemu zagrożeniu. Pierwszy trailer do filmu jednych wprawił w zachwyt, a inni uznali go za zbyt ponury i przegadany.

Jak film prezentuje się tutaj? Nie wiem jak pozostali, ale jak dla mnie Ben Affleck wychodzi o wiele lepiej - nie jest tylko gościem w bat-zbroi, który stoi i prowadzi narrację, ale jest kimś, kto działa. W ogóle zwiastun przeskakuje to na Clarka Kenta, to na Bruce'a Wayne'a, i mamy takie małe wprowadzenie w punkty widzenia obu panów. Poza tym Wonder Woman jest pokazana najpierw na przyjęciu, a potem podczas walki, co ma świadczyć o tym, że księżniczka Amazonek w którymś momencie wmiesza się w pojedynek Supermana i Batmana. No i jest jeszcze Lex Luthor z kryptonitem, cynicznie szepczący: "Red capes are coming. Red capes are coming."

Koniec końców zwiastun wywarł na mnie wrażenie raczej pozytywne, choć nie aż tak, żebym oczekiwała ze zniecierpliwieniem na premierę.

(Podobno zaprezentowano również pierwszy trailer do Suicide Squad, ale niestety nie mogłam go znaleźć, więc musicie zadowolić się wrażeniami ludzi, którzy go wdzieli.)

2. Czwarty sezon Arrow:

- Stephen Amiel wspomniał, że w nowym sezonie pojawią się elementy mistycyzmu i magii, Oliver będzie musiał skupić się bardziej na byciu Oliverem Queenem jako osobą publiczną, a jego relacje z Diggle'm będą napięte, zważywszy na to, co Arrow zrobił w poprzedni sezonie.
 
Amiel zaprezentował się również w nowym, bardziej zgodnym z komiksowym pierwowzorem stroju.

- Własny strój zyskał też John Diggle. Co prawda, były ochroniarz i najlepszy przyjaciel Olivera nie będzie (jak chcieli niektórzy) Zieloną Latarnią, i tak po prawdzie, to nie mam pojęcia kim ma być, ale to dobrze, że również przywdzieje maskę.

3. Drugi sezon The Flash:


- Niewątpliwie największym newsem, jeśli chodzi o drugi sezon The Flash, jest to, że pojawi się w nim Jay Garrick (czyli oryginalny Flash, stworzony w czasach Złotej Ery Komiksu). Nawiązanie do tej postaci miało miejsce już w finale pierwszego sezonu, kiedy to z portalu czasowego Reverse-Flasha wypada hełm Garricka.
 
- Ogólnie rzecz biorąc, będzie więcej speedsterów. Po pierwsze - rola głównego czarnego charaktera przypadnie Doktorowi Zoomowi (podobno szybszemu niż Flash i Reverse-Flash). Po drugie - ma się pojawić sidekick Barry'ego, Wally West, którego fani wyczekiwali z utęsknieniem już w pierwszym sezonie (No, bo jak to? Roy Harper jest, a Wally West nie?).
 
- W drugim sezonie Barry Allen będzie odkrywał multiversum i zapewne właśnie w taki sposób spotka się z Garrickiem.
 
5. Legends of Tomorrow - premiera spin-offu Arrow i The Flash planowana jest w zimie. Do tego czasu postaci, które mają wchodzić w skład drużyny w Legends of Tomorrow, będą się rozwijać w dwóch pozostałych serialach, aby pewne rzeczy doszły do skutku (m. in. moce Atoma, wskrzeszenie Sary, Captain Cold grający zespołowo... no i jest jeszcze będąca kompletną enigmą Hawkgirl).
 
I to jak na razie tyle, jeśli chodzi o Comic Con. Niebawem wrócę z kolejnymi nowinkami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz