poniedziałek, 4 maja 2015

Aktualności: Meg ogląda "Daredevila"

A mówiąc "ogląda", mam na myśli: "obejrzała i się jara". Serio, jestem świeżo po ostatnim odcinku i nie mogę przestać myśleć o tym serialu. Jest to zasługa po części aksamitnego głosu Charliego Coxa, który odtwarzał tytułową rolę; zajebistej czołówki, jak wspaniałych postaci (nie mówiąc już o tym, że moja fantazja w stylu: "Bohaterowie Marvela urządzają sobie Wieczór Filmowy" zyskała nowe postaci).

Wiedziałam, że po nadrobieniu Daredevila (na który to serial czekałam od chwili, kiedy doszły do mnie wieści o tym, że ma być) coś o nim napiszę. Na początku miałam go podsumować razem z innymi serialami o superbohaterach, które oglądam. Potem pomyślałam, że mogłabym poświęcić mu osobną recenzję. W końcu doszłam do wniosku, że motywy występujące w Daredevilu zasługują na oddzielną analizę, więc najpewniej pojawi się tutaj niebawem artykuł poświęcony Mattowi Murdockowi i spółce.

Choć nie obiecuję, że artykuł pojawi się szybko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz