środa, 14 stycznia 2015

Podręcznik fanfikowca cz. 22 - Prompty, memy i kink memy

Co prawda, obiecałam Wam rozdział o realizmie w fanfikach, ale ponieważ nadal nie wyczerpaliśmy tematu fandomu, doszłam do wniosku, że właściwym byłoby napisanie coś na temat promptów i memów i kink memów, które są nierozerwalnie związane z fanami i fanowskimi pracami. Niektóre punkty łączą się w ten czy inny sposób z innymi częściami tego podręcznika, jednak jeden punkt dotyczy tematu, którego jeszcze nie omawialiśmy, a który chciałabym zostawić sobie na kiedy indziej (zwłaszcza, że nie mam w nim zbyt wielkiego doświadczenia).

Generalnie wszystko, o czym będziemy dzisiaj mówić, to sugestie rzucane przez społeczność fanów, albo na różnych forach, albo między pojedynczymi ludźmi, albo po prostu krążące po sieci. Zazwyczaj jest to forma zabawy, czy też raczej – spełnianie marzeń poszczególnych fanów odnośnie fanfików i fanartów (jeżeli, oczywiście, nie chce im się iść za radą: „Chcesz takiego fanfika/fanarta, zrób go sobie sam.”). Tak czy inaczej…

1.      Prompty to najbardziej podstawowa forma tego rodzaju twórczości. Prompt (od angielskiego słowa „podpowiedź”) oznacza sugestie związane z fabułą do zazwyczaj krótkiego one-shota. Takie fanfiki mogą być pojedynczymi fikami, ale zwykle są zebrane w jednym zbiorze one-shotów. W takim wypadku to działa tak, że autor sam prosi czytelników o podsuwanie mu pomysłów (choć, z wiadomych przyczyn, nie zawsze jest w stanie wyrobić się z ich pisaniem). Takie zbiory mogą być połączone ze sobą jednym pomysłem (It Seemed Like A Good Idea At The Time – Tony Stark i Clint Burton budzą się w dziwnych okolicznościach po nocnej popijawie i próbują dociec, co się stało.) albo być luźnymi historyjkami, osadzonymi w jednym fandomie (Inertia – fanfik do The Flash; BTW – w obu podanych przykładach jedno z opowiadań oparte jest na moim prompcie). Czasem prompty mają charakter wyzwania (challenge), czyli kilka osób w społeczności forumowej albo deviantArtowej podejmuje się napisania/narysowania danego fanfika/fanarta w określonym czasie i prace są ze sobą porównywane.

2.      Słowo meme dawno już straciło swoje pejoratywne znaczenie (podejrzewam nawet, że mało kto wie, skąd się ono wzięło i na czym w ogóle polega koncepcja memetyki). Tak czy inaczej, jeśli chodzi o prace fanowskie, pod „memami” rozumiemy dwie rzeczy. Po pierwsze – wszelkiego rodzaju hermetyczne żarty związane ściśle z danym fandomem (na przykład: „Nadchodzi zima.” z Gry o Tron), o których opowiadałam po trosze w części Podręcznika… poświęconej humorowi. Po drugie – zabawy literackie albo artystyczne. Owe zabawy polegają zazwyczaj na tym, że mamy listę zadań i musimy ją wypełnić odpowiednim tekstem albo rysunkiem. (Tutaj macie zarówno wzory takich memów, jak i niektóre ich przykłady). Oddzielny gatunek stanowią…

3.      Kink meme, czyli prompty ściśle związane z pairingami. Siłą rzeczy w ten skład wchodzi wszelkiego rodzaju smut i lemon (czyli fanfiki i fanarty pornograficzne; to są te tematy, o których powiemy sobie kiedy indziej), ale także fluff, Hurt/Comfort i tak dalej. Polega to na tym, że ktoś na jakimś forum rzuca prompt, w którym dwie postaci przedstawione są w jakiejś określonej sytuacji, i ktoś pisze do niego one-shota. (Tutaj mamy kink meme do oryginalnego Star Treka.)

Za tydzień zajmiemy się prawdopodobnie interpretacjami w fandomach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz