piątek, 17 października 2014

Aktualności: To już 20,000 odsłon!

Kolejny kamień milowy za moim małym blogiem. A wydawało się, że te 10,000 było niedawno, prawda? (Tzn. - mnie się na pewno tak wydaje, nie wiem jak wam XD.)

Korzystając z tak uroczystej okazji, chciałabym poświęcić chwilę, aby opowiedzieć wam jakie posty są najczęściej odwiedzane na Planecie Kapeluszy.

Otóż na pierwszym miejscu jest artykuł poświęcony Wielkiej Czwórce. Napisany w maju 2013 roku jako taka moja analiza tego dziwnego crossovera Zaplątanych, Jak wytresować smoka, Strażników Marzeń i Meridy Walecznej. Wydaje mi się (ale mogę się mylić, bo sprawdzałam bardzo dawno temu), że jestem jedną z niewielu osób w Polsce, które zajęły się tym tematem.
 
Drugie miejsce to artykuł porównujący klasyczne przygody Sherlocka Holmesa z ich uwspółcześnioną wersją w wydaniu serialu BBC. Niedawno dowiedziałam się, że ten tekst posłużył komuś do prezentacji maturalnej z języka polskiego. Miło jest wiedzieć, że moje wypociny się komuś przydają.
 
Na trzecim miejscu jest recenzja odcinka Poirota, będącego ekranizacją Dwunastu prac Herkulesa. To bardzo ciekawe, bo uważam ten tekst za jeden z moich bardziej miernych, a to dlatego, że choć bardzo chciałam, nie byłam w stanie sprawić, aby był dłuższy niż trzy strony. Większość moich późniejszych recenzji też jest bardzo krótka, więc mamy tutaj pewien niepokojący trend.
 
Czwarte miejsce zajmuje - uwaga! - fanfik do HetaliiRosja na terapii. Rosja na terapii jest jednym z tych fanfików, nad którymi spędziłam dużo czasu i energii i dlatego właśnie jestem z nich dumna. To też była taka moja próba studium postaci hetaliowego Rosji, co więcej - był to mój pierwszy fanfik do tego fandomu w ogóle, więc cieszę się, że wyszedł tak dobrze.
 
 Na piątym miejscu znajduje się pierwsza część Podręcznika fanfikowca. No cóż, ludzie zainteresowani tym, co to jest ten Podręcznik, starają się zacząć od początku, więc to zrozumiałe, że jest najczęściej czytaną jego częścią.
 
Na szóstym miejscu jest wstęp do inicjatywy Serialowych Niezamaskowanych Avengersów, która nie wypaliła z dwóch powodów: niskiej frekwencji na blogu i tego, że większości seriali, proponowanych przez gości ja nie znałam, a moi goście nie znali większości seriali proponowanych przeze mnie. Tak więc inicjatywa upadła i się nie podniosła.
 
Siódme miejsce przypadło tekstowi z serii Maraton z Villain Protagonist, poświęconemu Mózgowi. Wydaje mi się, że o ile nie każdy oglądał serial o Wezyrze Nicponimie albo film Megamocny, o tyle Pinky i Mózg jest na tyle znany w Polsce, że Mózga kojarzą prawie wszyscy. To zrozumiałe więc, że spośród wszystkich dotychczasowych części Maratonu, ta właśnie jest najczęściej czytana.
 
Ósme miejsce należy do listy moich siedmiu ulubionych polskich akcentów w produkcjach zachodnich. No cóż, tekst powstał z okazji Dnia Niepodległości, ale i tak wiele osób przeszukuje czasem Internet, aby sprawdzić, jakież to Amerykanie, Francuzi czy inne bardziej znane nacje wprowadzili polskie akcenty i mój tekst jest jednym z wyników.
 
W końcu dziewiąte i dziesiąte miejsce zajmują części Podręcznika fanfikowca poświęcone kanonowi, fanonowi i headcanonowi oraz odwzorowaniu postaci. W rzeczy samej bardzo wielu ludzi chce wiedzieć, co to znaczy "headcanon" i Podręcznik to mniej więcej tłumaczy. Cieszę się, że mimo wszystko może on stanowić źródło jakiejś wiedzy (w końcu to podręcznik).

Dziękuję wszystkim - i stałym, i tym okazjonalnym - gościom, za to, że raczyli zajrzeć na mojego bloga. Jeżeli jest na sali ktoś, kto polecił Planetę Kapeluszy znajomym albo wstawił do listy obserwowanych blogów, to im też bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że kolejne kamienie milowe będą się trafiać coraz częściej, a treści, które tutaj przedstawiam, nadal będą interesujące.

2 komentarze:

  1. Gratzy i życzę następnych 20000 odsłon.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawał dobrej roboty ;)
    Kolejnej okrągłej liczby życzę!

    OdpowiedzUsuń