czwartek, 7 listopada 2013

Aktualności: Słowo wstępne do "Guerniki"

Jutrzejszy fik pierwotnie był jednoczęściówką, która opowiadała o tym, jak Antonio Fernandez Corriedo - personifikacja Hiszpanii - odczułby bombardowanie Guerniki i wojnę domową w ogóle. Był to jeden z tych fanfików hetaliowych, w których przedstawiałam bratersko-opiekuńcze relacje między Hiszpanią i Włochami Południowymi, chociaż teraz widzę, że w bardzo łatwy sposób yaoistki mogłyby odebrać niektóre sceny w nim zawarte jako Spamano.

Tak czy inaczej, kilka dni po opublikowaniu pierwszej Guerniki (również za sprawą krótkiej rozmowy z pewną Hiszpanką, która zwróciła mi uwagę na pewien błąd, poczyniony przeze mnie w pierwszej wersji fika, a potem opowiedziała mi kilka innych rzeczy) przyszło mi do głowy, że mogłabym napisać jeszcze w drugiej części reakcję Antonia na słynną Guernikę Picassa. Przy okazji opisałam pawilony Hiszpanii, Trzeciej Rzeszy i ZSRR, występujące na Wystawie Światowej w Paryżu, na której obraz został przedstawiony po raz pierwszy. Była to bardzo żmudna praca i do dzisiaj nie wiem jak udało mi się po angielsku przedstawić to, co widziałam i co wyczytałam o tych pawilonach. W każdym razie im dłużej przyglądałam się oryginalnemu obrazowi, tym bardziej pojęłam, jak mógłby go odczytać sam Hiszpania, który przeżywa wciąż wojnę domową i pamięta o niedawnym bombardowaniu Guerniki.

Na razie jednak zadowolcie się opowieści o samym bombardowaniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz