czwartek, 28 listopada 2013

Aktualności: Słowo wstępne do "Białych flag"

Proszę, proszę, to 150-ty post i nie jest poświęcony niczemu imponującemu. No trudno. Zobaczymy, co uda mi się wykombinować na 200-tny.
 
Tak czy inaczej, jutrzejszy fanfik jest krótkim Hurt/Comfort, fluffem pokazującym przyjaźń między Niemcami i Włochami, ale w zasadzie jest partnerfikiem do innego, do dzisiaj nie przetłumaczonego na polski opowiadania Portrait painted with love. Po jakimś czasie postanowiłam nawiązać do pewnej historii, która jest tam tylko napomknięta, i tak oto powstał ten mały one-shot.

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz