niedziela, 4 czerwca 2017

Krótka notka o "Wonder Woman"

Na wstępie powiem, że w Anglii nie mam zbyt wiele czasu i sposobności, aby napisać coś na blogu. Mój zdezelowany laptop nie nadawał się do podróży samolotem, nie mówiąc już o tym, że zajęta jestem pracą i próbami zrozumienia, co Anglicy do mnie mówią. Toteż na wiele rzeczy będziecie musieli poczekać do lipca.

Niemniej jednak ponieważ byłam wczoraj na Wonder Woman, musiałam chociaż napisać Wam notkę o moich wrażeniach z seansu. Tak więc na razie przerywam ciszę, po czym ponownie nastąpi na Planecie Kapeluszy martwy okres.

sobota, 6 maja 2017

Krótka notka o "Strażnikach Galaktyki Vol. 2"

To, że jestem fanką Marvela, pewnie już wiecie. I też ostatnimi czasy chodzi mi o głowie taka myśl, że w przyszłości ludzie będą na pewno uważać MCU za fenomen kulturowy - filmy i seriale łączące się ze sobą w jedno niesamowite uniwersum, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. No bo w sumie jak nie być pod wrażeniem, że studio, które dało nam ściśle superbohaterskich Avengersów, dało również nam odjechaną space operę, jaką są Strażnicy Galaktyki?

Pierwsza część Strażników... porwała mnie niemal natychmiast i sprawiła, że spłodziłam kilka fików, w tym całkiem sporo eksplorujących relacje Petera Quilla z Yondu Udontą i Ravagersami. Druga część była na mojej liście filmów do obejrzenia w 2017 już od dawna, a wiadomość o tym, że mój niebieski ulubieniec będzie tam grał większą rolę, mnie tylko utwierdziła w tej decyzji.

No i teraz opowiem Wam o moich wrażeniach.

sobota, 22 kwietnia 2017

Krótka notka o "Belle Epoque"

Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłam reklamę Belle Epoque w telewizji. Pomyślałam sobie wtedy: "Hmm... Kostiumowy serial kryminalny polskiej produkcji? To może być coś interesującego." Jestem wielką fanką klasycznych kryminałów w niegdysiejszych dekoracjach (począwszy od ekranizacji Agathy Christie, a na Detektywie Murdochu i Endevourze skończywszy), więc miałam nadzieję, że dostanę coś takiego w przypadku Belle Epoque.

Po obejrzeniu pierwszego odcinka zaczęłam być już nieco sceptyczna, ale pomyślałam, że poczekam z ostateczną oceną do ostatniego odcinka. W końcu mogło się jeszcze okazać, że akcja się rozkręci i będziemy mieli bardzo fajny serial. Z każdym następnym odcinkiem utwierdzałam się jednak w przekonaniu, że jest to produkcja w najlepszym razie średnia.

A że w tym miesiącu odżyła moja "faza" na kryminały, zaczęłam się zastanawiać nad tym gatunkiem i doszłam do kilku przemyśleń, które mogłabym przytoczyć przy okazji omawiania kostiumowej produkcji TVN.

sobota, 15 kwietnia 2017

Aktualności: Wielkanocna cisza

Tak, wiem, że ostatnio nudno na Planecie Kapeluszy. Po części dlatego, że jestem zajęta, a po części dlatego, że nie za bardzo mam pomysły na teksty. Poza tym od czwartku jestem chora, a kiedy jestem chora, moja wena kuleje jeszcze bardziej.

Mając za sobą tłumaczenia czas przejść do życzeń świątecznych.


Radosnych świąt, wesołego jajka i mokrego dyngusa życzy Planeta Kapeluszy. I tak, wiem, że te życzenia brzmią jak z kartki świątecznej, ale tak się dzieje jak mózg nie działa prawidłowo.

(Za to powiem Wam, że ostatnio czytam i oglądam mnóstwo kryminałów, więc nie wykluczam czegoś w tym klimacie w najbliższym czasie.)